Smartwatch- skąd wie jak bije Twoje serce?

Nowe technologie podążają za trendem związanym ze zdrowym trybem życia i aktywnością fizyczną. Wprowadzają do swoich zegarków pulsometry i ciśnieniomierze. Jest to niezwykle przydatna funkcja dla osób uprawiających sport. Dzięki temu mogą kontrolować swój organizm. Jednak nurtujące jest pytanie – w jaki sposób urządzenie umieszczone na nadgarstku bada co dzieje się w naszym ciele?

Na części, która dotyka ciała znajduje się mała wypustka, która wyglądem przypomina diodę. Jest to moduł, który odpowiada za nieinwazyjny pomiar pulsu i natlenienia krwi.

Jakim sposobem zegarek jest w stanie zrobić odczyt?

Wszystko to zależy od światła. Jeśli na hemoglobinę użyjemy światła jasnego i widzialnego dla ludzkiego oka możemy sprawdzić stopień jej natlenienia. Niedotleniona hemoglobina pochłania go więcej, więc wyróżnia ją ne tle tej dotlenionej i takim sposobem można odczytać jej stan. W rezultacie poprzez użycie niewielkiego źródła światła jesteśmy w stanie stwierdzić natlenienie naszej krwi. Powszechnie w urządzeniach stosowane jest sprzęt, które bazuje na odbijaniu światła i spektroskopii. Z tego powodu standardowy pulsometr( również ten w smartwatchach) składa się z diody emitującej światło widzialne i światło podczerwone. Oraz czujnik rejestrujący odbijane światło.

Na bardzo podobnej zasadzie działają pulsometry w aplikacji smartwacha. Wykorzystuje fakt, iż podczas bicia serca do naczyń krwionośnych wtłaczana jest krew. Im więcej krwi tym naczynia zmieniają swój rozmiar i wpływa przez nie więcej hemoglobiny. W tym przypadku również badanie wykonywane jest poprzez światło i możliwy jest pomiar rytmu i częstotliwości bicia serca.

Już niemal każdy smartwatch na rynku posiada tę przydatną funkcję. A kto wie co za jakiś czas znajdziemy w naszych zegarkach.